Filmiki

Loading...

26 kwi 2012

Recenzja - "Pamiętniki Wampirów 5: Fantom"

Tak . Moje ukochane "Pamiętniki Wampirów" . Do tej serii podchodzę bardzo sentymentalnie , więc wybaczcie , ale mogę być nieobiektywna w swojej ocenie . Pamiętam jak parę lat temu byłam chora na zapalenie płuc i siedziałam cały czas w łóżku . Moja mama przyniosła mi wtedy do domu pierwszą część z tego cyklu . Następne dni spędziłam wyłącznie na pochłanianiu kolejnych części powieści Pani L.J. Smith ! 


„W życiu wszystko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem”

Zanim przeczytałam "Fantoma" widziałam , że wiele osób narzekało na ten tytuł . Jeśli chodzi o mnie , to nie mam do niego żadnych zastrzeżeń i uważam , że był to 'sztuczny problem' . 

Elena i jej przyjaciele powracają do "nowego życia" . Nikt nie zginął . Elena , Vickie Bennett , Sue Carson - wszyscy żyją ... oprócz NIEGO . Damon . Każdy odczuł jego stratę . Stefano również . Jednak nie dane im było długo rozkoszować się normalnością , ponieważ pojawia się ktoś , komu się to nie podoba . Demon ? Fantom - i to jaki ? Po raz kolejny muszą stawić czoła złu . Ale jest ktoś kto może im pomóc .. Wiecie kto ?

„Istnieją na świecie demony i jeśli człowiek z nimi nie walczy, staje się taki sam jak one.”

Były też niedociągnięcia . Z tego co się orientuję są one spowodowane zmianą tłumacza serii . Jednak uważam , że były one znaczące i niezbyt trafne . W "Fantomie" bohater , który w poprzednich częściach "Pamiętników Wampirów" nazywał się "Stefano" nagle zmienił imię na "Stefan" . Strasznie mi się to nie podobało , więc starałam się je czytać w dawnej i prawdziwej wersji . Również Damon , który zawsze nazywał Bonnie "rudzikiem" zaczął na nią mówić "mała ruda ptaszyna" . Zbyt przesłodzone i staroświeckie jak na niego . Jeszcze jedna różnica jaką zauważyłam to miejsce gdzie mieszkała Pani Flowers . Bohaterzy nie nazywali je "pensjonatem" tylko "internatem" . Na początku nie zrozumiałam o co chodzi i dopiero po paru kolejnych zdaniach zrozumiałam o czym była mowa . 

Tak czy inaczej kocham "Pamiętniki .." !! ♥♥♥ Czuję się jakbym uczestniczyła w tych wszystkich niesamowitych wydarzeniach i gdy wracam myślami do początków tej serii to wydaje mi się , że od tamtych chwil , gdy Elena była jeszcze normalną nastolatką nieświadomą paranormalnych zjawisk tego świata minęły wieki . 



„Im bardziej w coś wierzysz tym bardziej staje się to realne”

Kasia .

15 komentarzy:

  1. z pewnością sięgnę po ten tom, gdyż czytałam wszystkie poprzednie :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie cierpię pamiętników wampirów!!!! Denerwuje mnie, że wszyscy tak cały czas mówią jakie to świetne i w ogóle.!!! To idiotyczna historia jak w każdej książce o wampirach: jest sobie wampir zakochuje się w zwykłej dziewczynie i mają wroga i są problemy itd...... To staje się nudne, wszystko co powstało po zmierzchu to ta sama historia tylko, że trochę zniekształcona. Pewnie zaraz pójdą komentarze, że nie ty tego nie rozumiesz......, ale ja swojego zdania nie zmienie.
    Mam nadzieję, że niektórzy przemyślą to, zanim dadzą się wciągnąć w wampiry itp.!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm .. rozumiem , że możesz nie lubić tematyki wampirów ; ) ok . nie mam nic przeciwko temu , ale chciałabym Ci tylko powiedzieć , że L.J. Smith wydała "Pamiętniki Wampirów" w 1991 roku . Nie wszystkie mają ten sam schemat . Skąd możesz to wiedzieć skoro nie czytasz takich książek ? ; ]

      Kasia .

      Usuń
    2. Zgadzam się z tobą są strasznie nudne, wcześniej też szalałam za pamiętnikami ale teraz patrząc z perspektywy czasu to uważam że to beznadziejne..Elena to najbardziej irytująca bohaterka jaką znam!!!

      Usuń
    3. też uważamże elena jest beznadziejna ale i tak kocham pamiętniki :D BO DAMON <33333

      Usuń
    4. Dla Twojej szanownej wiadomości: jak nie masz o czymś pojęcia to o tym nie pisz! Pierwsza część Pamiętników ukazała się w 1991 roku. (Jakbyś ją czytał/a to wyraźnie było zaznaczone, że nie mieli Pc, laptopów, rzadko się zdarzały komórki - wszystko było mało powrzechne). Zmierzch powstał w 2005 roku. Więc jeszcze raz jak ktoś powie, że TVD są "podróbką" Zmierzchu to mnie szlag trafi.

      Usuń
  3. Ja na razie oglądam tylko serial ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również oglądam serial , ale jestem pewna , że wiesz , iż niewiele on ma wspólnego z całą serią ; )

      Pozdrawiam - Kasia . ♥

      Usuń
  4. OOOOOOOOOOOOOOOOOOO kolejna część z moją kochaną ELeną!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Muszę mieć tą ksiązkę!!!!!!!!!!!!!!!
    Pozdro Piotrek

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się strasznie myli serial z książką tak dawno czytałam Pamiętniki, że już prawie nic nie pamiętam z tego ;)
    Za to dzisiaj obejrze sobie 20 odcinek 3 sozonu Pamiętników ;)
    Pozdrawiam - Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawy blog . Zapraszam na moj blog z awatarami http://awatary1.blogspot.com/

      Usuń
  6. Zgadam się. Jak można mówić że to ta sama historia i wgl skoro się tego nie czytało? Po za tym jednym się podoba a innym nie. O gustach się nie dyskutuje. Ja tam lubie pamiętniki wampirów i oglądam serial :D Chociaż jak dla mnie to nieco odbiega od książki ale i tak fajny :D

    OdpowiedzUsuń
  7. I jeszcze coś mam do powiedzenia do tego kto napisał: "To staje się nudne, wszystko co powstało po zmierzchu". Pamiętniki Wampirów powstały przed zmierzchem!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam "Pamiętniki Wampirów" . Każdą książkę z tej serii czytałam parę razy :) Wrócę tutaj niebawem

    http://czytaniemoimhobby.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja po pamiętniki wampirów sięgnęłam z czystej ciekawości i nie zawiodłam się. Książka jest zajebista, ale serialu nie zamierzam oglądać. Mam nadzieję że Fantom okaże się równie fajny jak poprzednie książki.

    OdpowiedzUsuń