Filmiki

Loading...

16 mar 2012

Recenzja - "Igrzyska Śmierci"

Hej . Niedawno głosowaliście w ankiecie  na temat tego czy chcielibyście aby na blogu były umieszczanie nasze recenzje książek . Większość z Was stwierdziło , że tak , więc oto jest . Mam nadzieję , że się spodoba , ale proszę abyście nie wymagali zbyt wiele bo to dopiero takie początki . ;  ) Nie rozumiem tylko jednego . Przez cały tydzień , w którym można było głosować w tej sondzie wzięło udział ok 20 osób , a jeśli chodzi trochę o błahsze sprawy to już po 2 dniach tych osób jest więcej . (Tak jak w obecnej sondzie) ;  ) Ostatnio w głosowaniu brało udział 60 osób ! A parę dni później w ankiecie na temat recenzji o 40 mniej . 
Kasia .

„Igrzyska Śmierci”

Dużo mówiło się o "Igrzyskach Śmierci" , więc kiedy niecały rok temu zobaczyłam je na sklepowej półce , to bardzo chciałam je kupić . Niestety tak się nie stało i potem byłam zajęta czytaniem innych książek aby nie mieć "zaległości" we własnej biblioteczce . Ostatnio sobie o niej przypomniałam kiedy dowiedziałam się o ekranizacji , która ma się pojawić pod koniec marca , a że nie lubię najpierw oglądać filmu , a dopiero potem zapoznawać się z powieścią , na której podstawie został stworzony zrobiłam na odwrót . ; )

„Oto ja, Katniss dziewczyna, która igra z ogniem”

Główną bohaterką jest Katniss Everdeen - szesnastoletnia dziewczyna mieszkająca w najbiedniejszym dystrykcie Panem , państwa powstałego na zgliszczach Ameryki Północnej . Straciła ojca za sprawą wybuchu w kopalni , więc sama musi utrzymywać przy życiu resztę swojej rodziny - matkę , która po śmierci swojego męża stała się nieobecna oraz młodszą siostrę o wdzięcznym imieniu Primrose . Jedynym przyjacielem i towarzyszem podczas niebezpiecznych wypraw poza granice miasta Katniss jest Gale . Życie jest niezbyt łaskawe dla dziewczyny , prawda ? A jednak to nie wszystko .

Co roku są organizowane Igrzyska Głodowe . Każdy dystrykt ma "dostarczyć" po dwóch swoich przedstawicieli - chłopca i dziewczynę w wieku od 12 do 18 lat . Łącznie formuje się grupa 24 zawodników , którzy potem będą walczyli na śmierć i życie w tych okrutnych rozgrywkach zapewniających rozrywkę Kapitolu - stolicy Panem . Czy wspomniałam o tym , że wszystko będzie relacjonowane przez telewizję w całym kraju ? Właśnie tak . Tu właśnie o to chodzi . O ukazanie ile okrutności mają w sobie ludzie i jaką uciechę może im sprawić cierpienie innych . Ból . To dla nich niesamowita zabawa .

Jak nietrudno się domyślić trybutami z dwunastego dystryktu zostają Katniss oraz Peete - chłopak , który kiedyś ją ocalił . Jak zwykła mówić - chłopiec od chleba ; ) Trafiają do środka szkoleniowego aby być gotowym (oczywiście w miarę możliwości) na to co ich spotka na arenie. 

„Niszczenie jest znacznie łatwiejsze od tworzenia”

I oto nadchodzi ten moment kiedy trafiają na arenę . Wygrać może tylko jeden . A co z pozostałymi ? Odpowiedź jest prosta : ZGINĄ ! Wszystko się komplikuje . Katniss nie ma pojęcia kto jest wrogiem , a kto sojusznikiem (tymczasowym) A co z zachowaniem Peety  ? Czy to tylko taka gra ? Jedno jest pewne - nikt nie podda się bez walki ...

"Igrzyska Śmierci" skończyłam czytać dwa dni temu (06.03.12r.) . Uważam , że naprawdę było warto . I to jak !!! Aktualnie dzieło pani Collins znajduje się na półce poświęconej dla moich ulubionych książek ; * Dosłownie pożerałam każdą stronę tej cudownej powieści i nie mogłam odłożyć jej na szafkę (niestety musiałam , ponieważ rano trzeba wstać) Ten świat , choć okrutny zafascynował mnie , a w szczególności bohaterowie . Żaden z nich nie był banalny . Bardzo polubiłam Katniss , Peete (!!! ; ***) , Rue , Haymitcha . O Gale'u niewiele mogę powiedzieć , ponieważ nie było go zbyt wiele w pierwszej części "Igrzysk Śmierci". Czasem mnie to denerwowała jak Kat wspominała go i jednocześnie porównywała z Peete (za którym jestem w 100%!) , ponieważ ona bardzo dobrze znała Gale'a , a ja niewiele o nim wiedziałam za to o jej towarzyszu podczas Igrzysk zdążyłam się 
już zapoznać . Jednocześnie zawsze mnie irytuje to , jak te bohaterki książek są "niewidome" . Jak mogą nie zauważać tego co czuje do nich ten drugi osobnik ??!!! (czyt. Peete)To aż mnie kuło w oczka ! Bywało też i smutno . Jedną z tych sytuacji na pewno było pożegnanie z Rue . Inna to ta , gdy ta niemądra xD Katniss raniła Peete !


KOCHAM TĄ KSIĄŻKĘ !!!!!!!!!!!! ; ***


„Chwytam jego rękę i ściskam ją mocno, przygotowując się na spotkanie z kamerami. Boję się chwili, w której będę musiała ją puścić..."”

Mam nadzieję , że w miarę możliwości udało mi się Was zadowolić , zachęcić . Miło gdybyście coś na ten temat napisali   ;  * 

2 komentarze:

  1. Tak ja na pewno to muszę przeczytać, ale chyba nie przed oglądnięciem filmu ;( ale trudno dobra książka musi ciekawić nawet jeśli znamy losy bohaterów. Jednak zawsze lepiej czytać z tym dreszczykiem emocji towarzyszącym przygodom.
    Pozdrawiam ;*
    ;);*

    OdpowiedzUsuń
  2. Sakurazakumori16 marca 2012 20:59

    Jeszcze nie wiem, na razie jest tylko roboczy. Jeśli umowa zostanie zawarta dostanę 20 książek dla siebie i mogę je rozdać recenzentom, wysłać, etc. Jeszcze nic pewnego, szukamy inwestorów, ale ładnie się zapowiada. Jeśli chcesz, zostaw e-mail, dogadamy co i jak.

    OdpowiedzUsuń